Z PIEPRZENIA GŁUPOT ORGAZMU NIE BĘDZIE
Blog > Komentarze do wpisu
Pamiątka z Egiptu czyli o zawiłościach żywota człeka w średniowieczu

Przypominam, że poniższe kwiatki zostały wykoszone z pierwotnego tekstu i w wersji dostępnej w ksiegarniach nie wystepują. Udostępniowe tutaj dla uciechy i ku pożytkowi społeczeństwa. Z poważaniem, Kłapouchy

*

Spojrzał na C. spod grzywy kręconych loków.

Bo tak już jest na świecie, że jedni mają loki kręcone, a drudzy loki proste.

drzwiami znajdującego się pod nimi na parterze warsztatu druciarza zachwiało głuchego łomotanie

Druciarz był głuchy, więc naturalną koleją rzeczy łomotał mocniej, niż człek słyszący.

Przystawiwszy nos do drzwi nasłuchiwał

Dźwięki zza drzwi pachniały kaszanką.

w niektórych kałużach odbijało się niebiesko zabarwione niebo, podczas gdy pozostałe mieniły się matową szarością.

„Błękit niebieski” i „Brokatowa szarość mat” – nowość firmy Dulux.

Ściągnęła brwi, za którymi podążył czepek, przez co jej twarz przybrała kształt małego, poziomego owalu.

Czepek interaktywny.

Ledwo pamiętał własnego ojca, który zmarł, gdy miał siedem lat.

W tamtych złych czasach ludzie rozmnażali się bardzo, bardzo wcześnie.

Korciło go, żeby dobyć ostrza, ale zamiast tego postanowił uciąć swoją wypowiedź.

Zębami. Bo ostrza wszak nie dobył.

dwaj Francuzi odziani w takie same jak nieboszczyk liberie

Czyli zimne, sztywne i zakrwawione. Jaka ta moda francuska dziwna...

spojrzał znad nosa na stalowe ostrze

Spod nosa nie mógł, bo akurat miał katar.

Jack znów się cofnął wciągając pierś w ramiona

Widziałam podobne rzeczy w serialu „Barbapapa”.

Opuściwszy jeden koniec łuku odwrócił się

Łuk-składak, z zawiasem pośrodku.

Miles zamrugał leniwie powiekami.

Jakby był mniej leniwy, to by zamrugał też uszami, ale mu się nie chciało.

Mocno zarysowany, wyrazisty podbródek kapłana ocieniały wysokie, ostro zarysowane kości policzkowe.

Z powodu owego naturalnego okapu w czasie deszczu nie padało mu do ust.

Wysokie, zwieńczone łukami okna, w których misternie osadzono różnokolorowe szklane płytki,

Specjaliści nazywają to „witrażem”, ale nie jest to wiedza powszechna.

Przełknął wino, co opat skwitował nieco zaskoczonym, pytającym spojrzeniem.

Zaskoczenie było uzasadnione: zwykle to wino wypluwał na dużą odległość.

owinął palcami brzechwę strzały

A potem zawiązał je na kokardkę.

Jego gęste brwi złączyły się teraz tworząc nad oczami prostą, ciągłą i rzucającą cień na źrenice linię.

Brwi a’la Gandalf Szary.

krew poplamiła rdzą jego pierś

Bo krew zawiera dużo żelaza.

przez chwilę patrzył na wyrażającą pełną nieświadomość, bezwinną twarz

Sam miał twarz bardzo świadomą, aczkolwiek bezpiwną.

wrzało jak w ukropie

Bo w lodzie to raczej nie wrze.

Zobaczył sylwetkę w płaszczu z łukiem gotowym do strzału zaraz za ścianą ogrodu.

Człowiek z rentgenem w oczach odkrywa uzbrojoną odzież wierzchnią.

zioła i roślinność powoli brązowiły się

Jak wiadomo z podręczników botaniki, zioła nie są roślinami.

We wbitej w ścianę [stajni] kunie płonęła tylko jedna świeca.

Bo tylko jeden koń wyraził życzenie poczytania przed snem.

jego łomoczące dziko serce uspokoiło zaskoczenie

Zaskoczenie – najnowszy lek kardiologiczny. Leczy też czkawkę.

Potem przecisnął się na zewnątrz ponad parapetem i

Pod parapetem byłoby mu zbyt ciasno.

rozbryzgując kałużę zeskoczył na błotnisty trawnik.

Z powodu zawirowań magicznych, kałuża lewitowała w połowie drogi między parapetem i trawnikiem.

W nozdrza wkręcił mu się zapach moszczu i starego wina.

Ruchem obrotowym.

W. nie omieszkał tego zauważyć.

Jak mu się nie chciało to omieszkiwał i nie zauważał.

przemknął pod ścianą stając za cieniem

Był to bardzo gęsty cień i nie prześwitywał.

patrząc wprost pod stopy, żeby unikać koni

Bardzo malutkich koni, którym na ulicach grozi rozdeptanie.

Czwórkami po dwu przechadzali się po uliczkach.

Jeden umie czytać, drugi pisać... zabrakło psa, który umiałby liczyć.

popatrzył prosto na noszone przez C. obandażowane ramię

No i co? Z wycieczki do Egiptu zwykle przywozi się jakieś pamiątki!

C. osadził dłoń na rękojeści noża.

Dłoń tej mumii oczywiście. Zwrot „podać pomocną dłoń” od razu nabiera ciekawego znaczenia.

Usiadłszy na podłodze oparł dłoń na pięści.

Pięści osadzonej na rękojeści, naturalnie.

Uderzył stopą w kolano M.

W tradycji ludowej nazywa się to „kopniak”.

na poły kulejąc, na poły ślizgając się po podłodze niczym wyrzucony na brzeg wieloryb ruszył na przeciwnika

Kulejący Wieloryb versus Kapitan Ahab! Walka sezonu.

Młodzi rycerze zaplątani w spisek oddali życie

Wyssała ich Szeloba.

przesunęła dłonią po swoim stromym, mokrym nosie

To musiał być fajny ślizg.

spróbował zobaczyć coś ponad ramionami Jacka

Niestety, im bardziej patrzył, tym bardziej nie widział tam głowy Jacka.

[gwardziści] w kolczugach pokrytych płytami.

Winylowymi, w tamtych czasach jeszcze nie było dvd.

Odwróciwszy się do stryja wyjął mu miecz z pochwy

A nie była to jednak przypadkiem stryjenka?



wtorek, 21 lutego 2012, toroj
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/02/21 15:26:27
Boszzzz jak mi tego brakowało :D Poległem!
-
2012/02/21 17:14:29
Yesss :-))
Bardzo malutkie konie, wzruszyłam się ;-)
-
2012/02/21 17:31:06
Cudo! Od razu pogoda jakby mniej przeszkadza. A malutkie konie wraz z koniem czytającym przy jednej świecy, chodzącymi czwórkami po dwóch i lewitującymi kałużami mieszkają od dziś ze mną!
-
Gość: aga.654, dnq25.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/21 18:26:43
UUUUgggghhhhh!!!!! Umarłam!!!!! Po wyjęciu miecza z pochwy nie mogę wręcz doczekać się kolejnych ekscesów natury, hmmm, erotycznej????????? Lub kulinarno-awanturniczej - to o rozrabiających serach! A tak na marginesie: czy ludzie pióra nie czytają tego, co udało im sie napisać, zanim to komuś pokażą???
-
2012/02/21 18:50:46
Dla mnie bomba:-)

Z niejasnych przyczyn to "Przełknął wino, co opat skwitował nieco zaskoczonym, pytającym spojrzeniem" - przypomina mi milicyjne kryminaly rodem z PRL.
-
2012/02/21 21:14:43
"Czwórkami po dwu przechadzali się po uliczkach" - takich dwu jak nas trzech to na świecie ani jednego :)
-
Gość: Arian, 82-210-150-243.home.aster.pl
2012/02/21 22:54:56
Borze, borze, kto pali świece w STAJNIACH???
-
2012/02/21 23:53:18
Piroman?
-
2012/02/22 01:10:33
:) Cuda :)
-
2012/02/23 12:01:40
Muszę przyznać, że nie byłam w stanie przeczytać wszystkiego na raz i musiałam w dwóch ratach - inaczej przepona by nie wytrzymała. Miałam napisać, że nie jestem w stanie wybrać faworyta, ale ostatni kwiatek zgarnia wszystko:)
-
Gość: Falco, 90.156.115.57.mortin.pl
2012/02/26 21:13:45
Te konie to tam miały ciekawe życie :D
Śliczne!
-
Gość: Yolande, 87-205-211-101.adsl.inetia.pl
2012/02/27 20:16:10
Śliczności! Zagubiona głowa Jacka dopełniła dzieła i zabiła moją przeponę ;)
-
Gość: Barty Crouch Młodsza, d83-83.icpnet.pl
2012/03/01 00:39:55
"drzwiami znajdującego się pod nimi na parterze warsztatu druciarza zachwiało głuchego łomotanie"
A drzwiami owymi mistrz Yoda wyszedł, na poszukiwanie składni udawszy się?

"Ściągnęła brwi, za którymi podążył czepek, przez co jej twarz przybrała kształt małego, poziomego owalu"
W promocji do czepka kupiła brwi. Teraz wszystkie trzy rzeczy postanowiła ściągnąć.
Dziękuję Toroj. Jestem pełna podziwu dla Twojej ciężkiej pracy. /kłania się nisko/ Jak Ty to wytrzymujesz, na brodę Merlina?
/umiera z powodu skrętu kiszek i skurczu wątroby/
-
Gość: pikadory, 178-37-247-179.adsl.inetia.pl
2012/03/12 22:54:44
UWIELBIAM. Pochwa stryja wymiata, ale łza wzruszenia i szacun za Barbapapę :) Kto to jeszcze pamięta? Dzięki, czekam na jeszcze :)